Wynajmowanie mieszkania, a obawy o jego dobry stan

Wynajmowanie mieszkania, a obawy o jego dobry stan

Wiele osób obawia się wynajmować mieszkania młodym ludziom, szczególnie studentom. Dlaczego? Obawiają się oni, że ci młodzi ludzie są mało odpowiedzialni i nie będą wystarczająco dobrze dbać zarówno o mieszkanie, jak i o znajdujący się w nim sprzęt. Jest to w dużej mierze obawa wynikająca ze stereotypów i uprzedzeń. Inną grupą potencjalnych lokatorów, którzy wiążą się z pewnym zagrożeniem, są osoby posiadające małe dzieci. Wiadomym jest, że dzieciom łatwo przychodzi niszczenie – malują ściany, bawią się sprzętem, mogą stłuc lampę czy stolik. Czy jednak myśląc tak nie popadamy w pewną przesadę? Każdemu zdarza się wylać wino na dywan, a użytkowanie mieszkania po prostu wiąże się z jego zużywaniem. Najgorszym przypadkiem dla właścicieli jest chyba jednak lokator, który posiada pupila. Pies oznacza sierść na tapicerkach i dywanach. Kot – nie zważa na wysokości i wdrapuje się nawet na najbardziej niedostępne szafki drapiąc je pazurkami i mogąc zwalić jakiś sprzęt. Gryzonie zaś, jeśli chcemy by pobyły trochę czasu poza klatką – potrafią niestety zjeść wszystko: obgryzają tapetę, zjadają książki i nadgryzają obicia mebli. Podobnie jak koty, które mają zwyczaj zaznaczania swojego terenu poprzez niszczenie tapicerki.

[Głosów:1    Średnia:4/5]