Poważna komplikacja przy zmianie pracy

Poważna komplikacja przy zmianie pracy

Dość często w porównaniach pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi, można usłyszeć, że mieszkańcy Europy są mniej mobilni. Amerykanie jeśli znajdą ciekawą pracę, nie zastanawiając się długo, pakują swój dobytek i przeprowadzają się choćby na drugi kraniec kraju. Europejczycy już mniej chętnie zdobywają się na taki krok, czując większe przywiązanie do swojego miejsca zamieszkania i do osób, jakie znają na miejscu. Socjolodzy, badając tą sprawę, doszli do wniosku, że główną przyczyną tak odmiennych zachowań jest kwestia mieszkania. Amerykanie często nie posiadają swoich domów, tylko wynajmują je. Aby tego dokonać, trzeba wpłacić kaucję, najczęściej w wysokości miesięcznego czynszu i po spisaniu umowy mogą zamieszkać w nowym miejscu. Według najnowszych danych, w taki sposób żyje ponad dwadzieścia procent obywateli tego kraju. W Europie jest na ogół odwrotnie. Tutejsi mieszkańcy dążą najczęściej za wszelką cenę do posiadania własnego lokum, zaciągając na ten cel najczęściej kredyt hipoteczny. Wizja takiego terminu i wyrzeczenia, jakie musi większość rodzin ponieść, aby podołać temu wysiłkowi finansowemu sprawia, że w kulturze europejskiej dom czy mieszkanie stanowi część tradycji rodzinnej i niechętnie się je zmienia na inne. Także geografia sprawia, że Amerykanie częściej muszą się przeprowadzać za chlebem. Z jednego końca kraju na drugi można tylko lecieć samolotem, ponieważ podróż samochodem trwałaby kilka dni. Tymczasem kontynent europejski można w dwa dni zjechać wzdłuż i wszerz. Powoduje to, że inwestorzy decydując się na wybudowanie zakładu w danym miejscu, mają komfort bliskości pracowników w promieniu dajmy na to stu kilometrów.

[Głosów:1    Średnia:4/5]