Ofiara często może być dziecko

Ofiara często może być dziecko

W dzisiejszych czasach jest mnóstwo dzieci, które nie posiadają prawdziwego domu. Żyją w tak zwanych prywatnych placówkach, czekają na rodzinę, ale często pozostaje to tylko złudnymi marzeniami. Człowiek, który ma wszystko, nie zauważa wartości rodziny. Myśli, ze budowa jest cenniejsza, bo przecież dzięki niej można uzyskać pieniądze. Jest to oczywiście nieodpowiednie myślenie, kto tak uważa zwyczajnie powinien się wstydzić. Niektórzy nie mają tyle szczęścia, mieszkają u obcych, każdego dnia czując się niepotrzebne. Oczywiście jest to nie sprawiedliwe, ale takie jest życie i nie pozostaje nic innego jak właśnie się z tym pogodzić. Ofiary samotności, często wypowiadając słowo dom kojarzą sobie go z ciepłem, osobami i to właśnie jest piękne. Ale jak wszystko to też ma druga stronę medalu, mianowicie tak zwani szczęściarze, w ogóle nie pielęgnują swojego życia osobistego. Na pierwszym miejscu stawia pieniądze, a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi, ciężko jest powiedzieć jak dotrzeć do świata, obecnego społeczeństwa, raczej nie krzykiem a spokojem, może to podziała, wartościowe argumenty. Mieszkanie to tylko budowla, którą czynniki ze środowiska zewnętrznego w mgnieniu oka mogą zburzyć, a niech ktoś spróbuje zniszczyć miłość do drugiego człowieka.

[Głosów:1    Średnia:5/5]