Mieszkanie na kocią łapę

Mieszkanie na kocią łapę

Często możemy się spotkać z określeniem mieszkania na kocią łapę. Co jednak ono oznacza? Z pewnością nie jest to tajemnicą. Chodzi o mieszkanie pary bez prawnego usankcjonowania związku. Dlaczego jednak ludzie się na to decydują? Takie wyjście ma oczywiście swoje plusy i minusy. Najczęściej jest związane z chęcią wypróbowania czy wspólne mieszkanie się uda – jest to wtedy swoisty test na zgodność charakterów. Przy okazji para wiele zyskuje. Przede wszystkim dlatego, że spędza ze sobą więcej czasu. Po drugie z tego prozaicznego powodu, że mieszkanie we dwójkę jest po prostu tańsze. Istnieją jednak osoby, którym życie na kocią łapę się nie podoba. Po pierwsze – jeśli już ze sobą mieszkać, to czemu nie kupić mieszkania. A kupno na kredyt jest zdecydowanie bardziej opłacalne dla par małżeńskich. Po drugie – poprzez mieszkanie razem – jak uważają niektórzy, traci się magię początkowego etapu związku – czyli randek w restauracjach i klubach. Co ciekawe istnieją nawet badania, które dowodzą, że pary, które zdecydowały się na mieszkanie ze sobą jeszcze przed ślubem, potem częściej się rozwodzą. Można w te badania nie wierzyć, ale wynika z nich, że osoby wiążące małżeństwo z decyzją o wspólnym zamieszkaniu poważniej podchodzą do związku i bardziej im zależy na jego utrzymaniu.

[Głosów:1    Średnia:4/5]